Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozprawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozprawa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 kwietnia 2014

Relationstechnik. Niemiecka technika w sądzie



Choć znaczna część naszego prawa jest przepisana z niemieckich kodeksów, a polska doktryna z podziwem cytuje niemieckich profesorów to mało kto słyszał w Polsce o Relationstechnik, metodzie, którą od kilkuset lat posługują się niemieccy sędziowie. Niedawno w belgijskim czasopiśmie poświęconym arbitrażowi, b-Arbitra ukazał się artykuł na ten temat pt. Focusing a Disputeon the Dispositive Legal and Factual Issues, or How German Arbitrators Think”. Autorem tego artykułu jest Jan Schaefer, partner we frankfurckim biurze kancelarii King & Spalding.

Metoda niemieckiego sędziego (i arbitra) opiera się na trzech krokach. Po pierwsze, sędzia analizuje pozew pod kątem tego, czy powód zawarł w nim wszystkie twierdzenia konieczne by wydać wyrok zgodnie z żądaniem pozwu. Zakłada on na tym etapie, że twierdzenia powoda są prawdziwe. Po drugie, w ten sam sposób bada twierdzenia pozwanego. Po trzecie, sędzia identyfikuje sporne zagadnienia faktyczne, które będą wymagały przeprowadzenia postępowania dowodowego. Postępowanie dowodowe dotyczy tylko twierdzeń faktycznych jednej strony, które druga strona zakwestionowała.

Postępowanie przed niemieckim sądem w oparciu o Relationstechnik można podzielić na pięć etapów. Pierwszy: strony składają pozew i odpowiedź na pozew. Drugi: pierwsza, krótka rozprawa, na której sędzia omawia zagadnienia prawne ze stronami. Sędzia wyjaśnia stronom, jaka jest jego wstępna ocena sprawy i dyskutuje o tym, jakie okoliczności i za pomocą jakich dowodów mają być udowodnione. Strony znając poglądy sędziego mogą dostosować swoją argumentację do tych wymogów. Nie ma potrzeby zgadywania co sędzia myśli, a co za tym idzie nie ma potrzeby tworzenia piętrowej argumentacji w oparciu o różne stanowiska, jakie sąd mógłby zająć. Jeżeli sędzia zmieni swój pierwotny pogląd na sprawę musi strony o tym powiadomić, by uniknąć niespodzianek. Trzecia: sędzia na kartce formatu A4 z lewej strony wypisuje istotne twierdzenia powoda dotyczące faktów. Z prawej strony zaznacza, które z twierdzeń powoda jest kwestionowane i jaka jest wersja faktów pozwanego. Sędzia zaznacza przy tym, jakie dowody każda ze stron oferuje. Czwarty: sędzia sporządza postanowienie dowodowe, w którym wskazuje, jakie kwestie są sporne i jakie dowody będą przeprowadzone by wyjaśnić te kwestie. Piąty: sędzia przeprowadza postępowanie dowodowe.

Niemiecka metoda jest prosta, racjonalna i pozwala na sprawne rozstrzygnięcie spraw. W Polsce nie ma żadnej ustalonej metody, a praktyka sądów najczęściej narusza zasady zdrowego rozsądku. Po pierwsze, sędziowie rzadko analizują pisma stron przed przystąpieniem do postępowania dowodowego. Tłumaczy się to często nawałem pracy sędziów, co jest o tyle chybionym argumentem, że takie postępowanie generuje jeszcze więcej pracy. Efektem jest dopuszczanie dowodów ze wszystkich zawnioskowanych świadków, w tym na okoliczności kompletnie odbiegające od przedmiotu sporu. Efektem końcowym, spotęgowanym przez praktykę „szatkowania” postępowania dowodowego w ten sposób, by przesłuchiwać po dwóch świadków raz na cztery miesiące jest to, że najprostsze sprawą wloką się latami w pierwszej instancji. Po drugie, polscy sędziowie niczego ze swojego rozumowania przed wydaniem wyroku nie wyjaśniają stronom. Uczciwy i bezstronny proces to jak wiadomo taki proces, w którym pełnomocnicy są kompletnie pozbawieni jakiejkolwiek informacji o tym jak sędzia rozumie sprawę i o wszystkim dowiadują się dopiero z wyroku. Próba wprowadzenia do Kodeksu postępowania cywilnego wymogu, by sędzia omawiał ze stronami podstawy prawne roszczeń została zduszona w zarodku (pisałem o tym tutaj). Rozumiem dlaczego Niemcy prześcigają nas w technice budowy silników i maszyn. Dlaczego jednak nie potrafimy zastosować ich techniki rozstrzygania sporów jest dla mnie tajemnicą.

piątek, 29 marca 2013

Transkrypcja protokołu czyli wiersz dadaistyczny



Od niedawna przebieg rozpraw zapisuje się za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk. Pełnomocnik zamiast protokołu na piśmie otrzymuje płytę z nagraniem dźwięku. Jeżeli chce on uzyskać zapis rozprawy na piśmie może wystąpić z wnioskiem do przewodniczącego składu. Ten z kolei zwraca się z wnioskiem do prezesa sądu, który może zarządzić sporządzenie transkrypcji e-protokołu. Właśnie  otrzymałem taką transkrypcję protokołu jednej z rozpraw.

Oto kilka reprezentatywnych fragmentów transkrypcji.

Fragment 1:

 [Biegły 00:05:09.137]
Jeżeli chodzi  o pozycjonowanie, to, to trudno mi jest odpowiedzieć na tak ogólne pytanie. Bo na ogólne pytanie czy konserwacja ma wpływ na eksploatację, no to oczywiście jest odpowiedź twierdząca

[Przewodniczący 00:05:19.419]
Eksploatacja

[ns 00:05:20.269]
, proszę, teraz

[ns 00:05:21.677]
na jaki okres czasu, tak, jak

[ns 00:05:23.538]
To wyglądało


Fragment 2:

[Pełnomocnik pozwanego 00:14:37.300]
A czy wynika, że nie były robione badania diagnostyczne?

[Biegły 00:14:39.858]
Nie, też nie.

[Pełnomocnik pozwanego 00:14:40.449]
Nic nie wynika. Dlaczego Pan o tym pisał?

[Biegły 00:14:44.200]
No.

[Pełnomocnik pozwanego 00:14:44:764]
Panie Sędzio. Dobrze. Przepraszam,

[ns 00:14:46.444]
ostatnie pytanie.

[ns 00:14:48.038]
Tak, tak, tak.

[Biegły 00:14:49.146]
Nie.

[Pełnomocnik pozwanego 00:14:49.723]
Myślałem tylko, że Pan to odnosi do sytuacji.

[Biegły 00:14:51.425]
Nie ja

[Pełnomocnik pozwanego 00:14:52.386]
Jakby na koniec reperacji, a nie o tym co się działo pół roku wcześniej, ale być może to

[Biegły 00:14:55.516]
Nie to jest, to jest, Panie Mecenasie, to jest

[Pełnomocnik pozwanego 00:14:55.934]
Być może to określa cały, cały okres. Dobrze, pytanie następne w takim razie.


Fragment 3:

[Pełnomocnik pozwanego 00:18:18.720]
Wysoki Sądzie, czy ja mogę Wysokiemu Sądowi przedstawić plan

[ns 00:18:20.546]
.

[Przewodniczący 00:18:22.906]
Pani Dyrektor, proszę o

[ns 00:18:24.786]
.

[Pełnomocnik pozwanego 00:18:24.856]
Ja bardzo proszę

[Przewodniczący 00:18:25.408]


[ns 00:18:25.500]
.

[Pełnomocnik pozwanego 00:18:26.873]
No

[Przewodniczący 00:18:27.069]


[ns 00:18:27.069]
.

[Pełnomocnik pozwanego 00:18:27.004]
No, toz

[Przewodniczący 00:18:27.423]


[ns 00:18:27.423]


Fragment 4:

[kaszel 00:39:42.883]

[szepty 00:39:46.520]


Fragment 5:

 [Biegły 00:41:50.150]
Ja bym wolał, żeby Wysoki Sądzie zadawano mi pytania natury technicznej, natomiast no nie natury

[Pełnomocnik powoda 00:41:55.603]
To jest pytanie natury technicznej, tylko

[Biegły 00:41:55.652]
Nie natury

[Pełnomocnik powoda 00:41:57.394]
Tylko ja staram się

[Biegły 00:41:58.628]
Nie natury, że tak powiem charu… char… chronologicznej prawda, no bo ja to ja tu oceniam od strony technicznej te te te gieny prawda i stwierdziłem po prostu, że te badania przeprowadzone


Fragment 6:

[Pełnomocnik pozwanego 00:46:33.838]
Sędzia

[ns 00:46:34.482]
postanowienie sądu

[ns 00:46:38.297]
dowodową zaprezentował sytuację ogólną nie ma imputacji takiego zarządzania badań, które

[ns 00:46:44.326]
próbuje przekonać sąd i drugiej stronie. Zadaniem, Wysokiemu Sądowi przypomnę jeszcze okoliczności o której pytał biegłego. Czy

[ns 00:46:52.149]
w windach

[ns 00:46:53.364]
sprawy dotyczyły .


Nie mam wątpliwości, że takich dialogów nie powstydziłby się Trisatan Tzara, ani Dariusz Brzóska Brzóskiewicz. Dla porównania, tak wygląda transkrypcja protokołu z rozprawy przed Sądem Najwyższym Stanów Zjednoczonych.